Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 stycznia 2013

Pielęgnacja mojej cery - problemy, produkty, których używam i plany w walce z przebarwieniami

Zacznę od tego, że do 20 roku życia nie miałam problemów z cerą. Moja pielęgnacja ograniczała się do oczyszczającego żelu i jakiegoś zwykłego kremu. Potem zaczęły się problemy z trądzikiem, wizyty u dermatologa i przepisane przez nich leki nie przynosiły prawie żadnych rezultatów. Od jakiegoś roku stan skóry się ustabilizował, rzadko pojawiają się wypryski, ale pozostały przebarwienia i blizny. W dużej mierze pomógł mi wtedy peeling z kwasem glikolowym Isis Pharma, suplementy takie jak Merz Special i odstawienie wszelkich drażniących preparatów z alkoholem i dobre nawilżanie twarzy. Regularnie oczyszczam swoją twarz, żeby problem nie wrócił. Od czasu do czasu coś się pojawi, ale nie ma tragedii. A oto jak pielęgnuję moją cerę, i na co muszę jeszcze zwrócić uwagę.

  1. Oczyszczanie - do demakijażu używam płynów micelarnych, aktualnie jest to Oczyszczający płyn micelarny do skóry wrażliwej 3w1 Fresh&Soft z Eveline. Dodatkowo myję twarz delikatnym żelem (obecnie AA Help Care Cera Atopowa, Krem-żel do mycia twarzy), używając ściereczki muślinowej bądź mikrofibry. Zastanawiam się, czy dobrym pomysłem byłoby wdrożenie metody OCM do mojej pielęgnacji.
  2. Peelingowanie - najczęściej używam peelingów enzymatycznych, czasem tych drobnoziarnistych, niedawno zaczęłam używać peelingu błotnego z kwasami AHA firmy Bingo.
  3. Działanie antybakteryjne - 2 razy w tygodniu nakładam na twarz maseczkę antybakteryjną, często robię ją sama z drożdży, obecnie używam Maski z miodli indyjskiej z Himalayi.
  4. Walka z bliznami i przebarwieniami - w tej chwili nic nie stosuję, Glyco-A nie pomógł mi w tym problemie w dużej mierze, zastanawiam się nad zamówieniem kwasu kojowego i ukręceniem jakiegoś toniku. Myślałam też nad jakimś aptecznym żelem na blizny. Niedługo zakupy ;)
  5. Nawilżanie - na dzień stosuję kremu z filtrem Oillan (recenzja TU), na noc jakiegoś zwykłego kremu nawilżającego z Ziaji.
  6. Odżywianie - raz w tygodniu lub nawet rzadziej stosuję jakąś domową maseczkę z miodu, płatków owsianych, owoców lub co mi wpadnie w ręce.
Jestem ciekawa, czy macie jakieś problemy z bliznami i przebarwieniami i jak sobie z nimi radzicie. Miłego dnia życzę ;)

środa, 2 stycznia 2013

Akcja zapuszczanie włosów - plany na styczeń

Jak wcześniej już pisałam, moje włosy niestety rosną wolno - podejrzewam, że mniej niż 1 cm na miesiąc, ale nigdy nie mierzyłam.

Moje plany w pielęgnacji dla lepszego porostu włosów:

  • Po każdym myciu będę wsmarowywać w skórę głowy balsam Capitavit, masując przy tym skalp. Po trzech tygodniach zrobię przerwę i pomyślę, co w następnym miesiącu.
  • Raz w tygodniu poolejuję włosy i skalp olejem łopianowym + masaż oczywiście.
  • Od czasu do czasu zaaplikuję maseczkę drożdżową Babuszki Agafii.
  • Łykam teraz drożdże piwne, obliczyłam, że opakowanie starczy mi jeszcze na około 18 dni, po tym czasie może spróbuję ze znanym Calcium pantothenicum.
  • Nie jestem w stanie zmusić się do regularnego picia drożdży lub skrzypokrzywy, ale postaram się o bardziej urozmaiconą dietę w warzywa i produkty bogate w witaminy B.
  • Porozglądam się za jakimś masażerem do głowy.
To tyle, i tak uważam, że to dużo, jeśli uda mi się trzymać tego planu, będę zadowolona. Poczekam na efekty, mam nadzieję, że będą. ;)